Dos Brothers - stare gry do ściągnięcia
Dos Brothers

Na stronach DosBrothers2000 znajdziesz przede wszystkim

stare gry i programy pod DOS

. Niektóre z nich możesz pościągać (dział

download

), a niektóre dostępne są tylko na płytach. Najwięcej

starych gier

 jest na płycie DosBrothersCD#2, natomiast większość

programów pod DOS

 znajduje się na DosBrothersCD#1.
Artykuły
Przekaż dotację na hosting tej strony!
Klub
Strona główna
Wstąp do Klubu
Chat
Eksperci
Czytelnia
Historia
-Artykuły-
DOS'owe FAQ
Download
Stare gry
DOS'owe programy
FTP
DosBrothersCD
Pozostałe
Księga gości
Katalog stron
Bazar
Przyjaciele
Sudoku
Alegro

Reklama

Szybkie czytanie dla wytrwałych

PL-DOS

Zostań postrachem Bukmacherów!

mbank - inewstowanie

Poszukaj starego komputera:

Najnowsze wpisy premium

  • Noclegi na wakacje

    Znaleznienie wygodnych miejsc noclegowych jest naprawdę bardzo proste.

  • Redmine

    Hosting Redmine to rozwiązanie dla ciebie!

Zobacz wszystkie wpisy.

Dodaj wpis »

POTOKI - czyli odkurzamy dziadka DOS'a. - MIGUEL

Artykuł ten wyjaśni, czym są potoki (piping i redirection), które występują w systemie DOS i które w erze Windowsów są niestety niedoceniane.

1) Wstęp.
Większość urządzeń w komputerze oraz porty wejścia/wyjścia posiadają z góry zdefiniowaną nazwę. Łącza szeregowe to COM1 i COM2, porty równoległe to LPT1 i LPT2, natomiast klawiatura to CON:. Istnieją również specjalne twory, takie jak NUL, który w rzeczywistości oznacza NIC. Wszyscy przyzwyczailiśmy się, że wyświetlanie plików odbywa się na ekranie, a pliki kopiuje się z dysku na dysk. Jednak dzięki potokom możliwe jest wyświetlenie zawartości katalogu (komendą DIR) wprost do pliku, a plik można skopiować do... drukarki.

2) Redirection (przekierowanie)
Standardowo wydanie komendy DIR spowoduje wyświetlenie zawartości dysku (katalogu) na ekranie. Spróbujmy jednak użyć komendy:
DIR>C:PLIK.TXT
Tym razem wydaje się, iż DIR nie zadziałał, ponieważ na ekranie nic się nie pojawiło. Jednak to tylko pozory; po zaglądnięciu do pliku C:PLIK.TXT (klawisz F3 w Nortonie Commanderze lub za pomocą okienkowego Notatnika) okaże się, że zawiera on to, co powinno wcześniej trafić na ekran, czyli zawartość katalogu. A więc użycie tajemniczego znaczka ">" spowodowało skierowanie wyniku komendy DIR wprost do pliku.
Na chwilę porzućmy temat potoków i skupmy się na urządzeniu o nazwie CON:, które jest niczym innym jak klawiaturą. W większości przypadków kopiuje się dane z pliku do pliku. Jednak możliwe jest również skopiowanie do pliku znaków pobranych z klawiatury. Wydajmy więc polecenie:
COPY CON: PLIK.TXT
I co? Nic się nie dzieje? Napiszmy więc jakieś zdanie, np: "Ala ma kota". Wciśnijmy teraz ENTER. Później znów napiszmy jakieś zdanie i ponownie wciśnijmy ENTER. Na koniec należy wcisnąć kombinację klawiszy CTRL+Z i znów nacisnąć ENTER. Komenda COPY zakończy swe działanie, a my wzbogacimy się o nowy plik (o nazwie PLIK.TXT). Po zaglądnięciu do niego okaże się, iż zawiera on wpisane przez nas zdania.
I znów powracamy do potoków. Poniższy przykład demonstruje, jak można za pomocą przekierowania zwolnić użytkownika od konieczności potwierdzania niektórych operacji. Do tego celu użyjemy komendy FORMAT, po użyciu której wymagane jest wielokrotne potwierdzanie przeprowadzanych przez nią operacji (czy formatować? czy nadać etykietę? czy formatować następną dyskietkę?).
W tym celu stwórzmy sobie plik o nazwie ANSWER.TXT (można to zrobić komend? 'COPY CON: ANSWER.TXT'). Plik powinien zawierać dwa ENTERY, znak "N" oraz jeszcze jeden ENTER. Teraz włóżmy do stacji dyskietkę, przeznaczoną do formatowania i sformatujmy ją komendą:
FORMAT A:<ANSWER.TXT
Wow! Program poszedł jak burza. Żadnych uciążliwych pytań, żadnego potwierdzania. Stało się to za sprawą przekierowania kilku znaków pobranych z pliku, które i tak należałoby wpisać jako odpowiedzi dla komendy FORMAT. Jej pierwsze pytanie zazwyczaj brzmi "Czy sformatować?" - użytkownik potwierdza swoją decyzję wciskając ENTER, który w naszym przypadku został pobrany z pliku ANSWER.TXT. Następne pytanie to "Jak? chcesz nadać etykietę?" - i tu najczęściej wciska się ENTER. Ostatnim pytaniem jest "Czy formatujemy następną dyskietkę?" - przeważnie odpowiadamy przecząco, wciskając klawisz 'N' i potwierdzając ENTER'em, które to znaki są w naszym przykładzie pobrane z pliku. Rozwi?zanie to jest na tyle sprytne, że można się pokusić o stworzenie pliku wsadowego (*.BAT), który zautomatyzuje formatowanie dyskietek (a może sformatujemy koledze twardziela? ;-) Przy okazji warto ukryć wyświetlane komunikaty, najlepiej wysyłając je do urządzenia o nazwie NUL. Urządzenie to naprawdę nie istnieje i każda wysłana do niego informacja bezpowrotnie przepada. A więc jeszcze jeden przykład formatowania dyskietki, lecz tym razem zrobimy to szybciej i dyskretniej:
FORMAT A:/Q<ANSWER.TXT>NUL
Popularne przekierowanie za pomocą znaczka ">" ma jedną wadę - jeżli plik do którego kierujemy dane istnieje, zostanie on najpierw usunięty a następnie utworzony na nowo. Oto przykład:
DIR > PLIK.TXT
DIR > PLIK.TXT
Po podglądnięciu pliku PLIK.TXT okaże się, iż zawiera on wynik działania tylko jednego DIR'a. Spróbujmy zamiast tego napisać:
DIR > PLIK.TXT
DIR >> PLIK.TXT
Tym razem plik wynikowy będzie zawierał wyniki działania obu komend - wszystko dzięki znaczkowi ">>", który powoduje dopisanie wyniku do poprzedniej zawartości pliku.

3) Piping (potokowe przetwarzanie informacji)
Piping umożliwia przesyłanie danych (wyników) z jednego do drugiego programu. Takimi programami są najczęściej zewnętrzne polecenia DOS'a, które w rzeczywistości są najzwyklejszymi programami, umieszczonymi w katalogu DOS.
Program SORT - zawarty w DOS'ie - umożliwia sortowanie wprowadzonych wierszy. Najczęściej jest on używany z komendą DIR:
DIR|SORT
Kombinacja ta spowoduje pobranie z dysku listy plików i katalogów, a wynik trafi nie na ekran, lecz do programu SORT, który ów listę posortuje alfabetycznie. Dopiero teraz posortowana lista zostanie wyświetlona na ekranie. Inna często stosowana kombinacja to:
TYPE PLIK|MORE
TYPE powoduje wyświetlenie zawartości pliku tekstowego na ekranie. Nie ma problemu, jeżli zajmuje ona jeden ekran, jednak przy dużych plikach warto tę zawartość zatrzymywać ekran po ekranie. W powyższym przykładzie program TYPE próbuje wyświetlić zawartość PLIK'u na ekranie, która jednak jest przechwytywana przez program MORE i dzielona przez niego na porcje. Teraz użytkownik może podglądać pliki bez obawy, że ich zawartość przeleci po ekranie jak burza.

4) Kombinacje
Oczywiście można stosować kombinacje piping+redirection:
DIR|SORT>PLIK.TXT
Komenda spowoduje pobranie listy plików. która zostanie posortowana, a wynik trafi do pliku o nazwie PLIK.TXT

5) Praktyczne przykłady
Windows 95 (tylko nowsze wersje) posiadają mechanizm skanowania dysku po nieprawidłowym zamknięciu systemu i ponownym jego uruchomieniu. Posiadacze starszych wersji tego systemu mogą zastosować poniższy trick:
- Należy za pomocą jakiegoś programu (np."95 Multi Booter") wyłączyć automatyczne ładowanie okienek tak, aby system zatrzymywał się w wierszu poleceń. - W AUTOEXEC.BAT trzeba wpisać następujące linie:
IF exist c:error.err scandisk c: /autofix DIR > c:error.err
WIN DEL c:error.err
Pomysł jest na tyle prymitywny, że można go stosować nie tylko do uruchamiania Windowsów (również wersji 3.x), ale także DOS'owych programów, które zamykane nieprawidłowo mogą szkodzić systemowi plików - w tym przypadku zamiast linijki z wyrazem 'WIN' należy wpisać wywołanie danego programu np. NEOPAINT.EXE
Następny przykład pokazuje, jak łatwo można za pomocą DOS'a wyszukiwać w plikach różne ciągi znaków. Załóżmy, że w pewnym katalogu posiadamy kilkaset plików tekstowych. Zależy nam na znalezieniu tych plików, które zawierają w sobie wyraz 'Windows'. W tym celu najlepiej stworzyć plik SZUKAJ.BAT, w którym należy umieścić następującą linijkę:
for %%f in (*.txt) do find "Windows" %%f >> wynik.doc
Uruchomienie pliku SZUKAJ.BAT spowoduje przeszukanie wszystkich plików tekstowych z bieżącego katalogu, a linijki (i nazwy plików) zawierające wyraz 'Windows' zostaną zapisane w pliku WYNIK.DOC. Teraz wystarczy przejrzeć wynikowy plik i po chwili będzie wiadomo, który plik nas interesuje. Dzięki takiemu rozwiązaniu łatwo można policzyć, ile razy dany wyraz wystąpił w pliku.

6) To już koniec
Mam nadzieję, że artykuł ten przekonał niektórych użytkowników PC'ta, iż warto poznać DOS'a. Może ten system jest już trochę przestarzały, jednak są sytuacje, w których najłatwiejszym rozwiązaniem jest chwilowa ucieczka do starego, poczciwego dziadka DOS'a.
MIGUEL
miguel000@priv7.onet.pl
http://republika.pl/miguel000

Copyrights © 1999-2018 by ebiznes własny e-biznes Wszelkie prawa zastrzeżone.